Uległa wita i szuka
Jako były łodzianin muszę się odezwać... Łódź jak łódź na fali, raz jest wyżej, a raz niżej. Identycznie jest w każdym wielkim mieście. Pamietam, jak pare lat temu bylem zszokowany wyglądem warszawskiej ulicy Koszykowej, tuż obok Placu Konstytucji, w samym środku miasta. W każdym mieście mozna znaleźć odpowiednie miejsce do poparcie KAŻDEJ tezy. Fakt, że Łódź była przez wiele lat zaniedbana, szczególnie po upadku przemysłu w latach dziewiećdziesiątych... ale to sie zmienia. Przekleństwem i zarazem szansą Łodzi jest bliskość Warszawy. Jakby zastosowac kryteria to BDSM Łódź powinna być tą uległą, ale czerpać z tej uległości ile sie tylko da... jęzor


  PRZEJDŹ NA FORUM