Poznań, realnie, na dłużej, po 40-tce
dojrzała szuka dojrzałego
LECTER... dziwisz się? z takim nickiem

Aleś mu pojechał wesoły

"zamikanie" zdarza się na każdym etapie, zero odwagi żeby powiedzieć "sorki, odpuśćmy sobie, nie pasuje mi to i to..." No ale po co... Oprócz wątku o opinniach o dominach i uległych przydał by się wątek o zanikających bez słowa osobnikach wesoły
Ja rozumiem, że poznaje się kogoś innego kto lepiej pasuje i poprzednia znajomość nie jest juz atrakcyjna, no ale wypadało by powiedzieć bo że tak powiem traci się czas i nerwy, chociażby czy coś sie nie stało. No ale po co że się powtórzę...


  PRZEJDŹ NA FORUM