Poznań, realnie, na dłużej, po 40-tce
dojrzała szuka dojrzałego
Hmmm. Z tym zamilkaniem jest różnie. Są osoby, z którymi pisuję mimo, że nam nie wyszło. Są takie, do których sama zagadywałam i boję się trochę, że kolejne zaczepki mogą być uznane za narzucanie się. Jakoś tak mi tkwi w głowie, że to mężczyzna powinien wychodzić z inicjatywą :/ I tylko czasem wewnętrznie uda mi się przełamać.



  PRZEJDŹ NA FORUM