| Ciekawy artykul |
| No ciekawy. Dobrze że żyjemy w czasach, w których poza pewnymi kręgami to co lubimy nie wzbudza sensacji. Nie doczytalem sie tam jednego, mianowicie że obszary mózgu odpowiedzialne za odczucia przykemności są bardzo blisko tych odpowiedzialnych za odczuwanie bólu. To jednak nie tłumaczy odczuwania przyjemności z zadawania bólu... a może też? |