Strap On - chyba używany, ze sklepu
Nie wyjąłem z foli, mimo to myłem ręcę ze 3 razy... Tylko wyjąłem z pudełka tekturowego i patrzę takie coś... smutny.

Ciekawe czy uda mi się to oddać, szczerzę wątpię smutny.



  PRZEJDŹ NA FORUM