Co raz mniej uległych ?
A może po prostu macie nieadekwatny dla osób z którymi rozmawiacie klimat? Wiem że łatwiej szukać,,winy'' po drugiej stronie ale....moja aktualna sub jest z Zamościa a poprzednia pochodziła z okolic Wałcza więc z obu Waszych lokacji Panowie, są/były to osoby z potężnym realnym klimatem,solidnym masochizmem i potrzebą służby. Nie znam Was i czasu jaki szukacie ale mnie znalezienie ,,perełek''zajęło kilka miesięcy i dziesiątki mniej lub bardziej produktywnych rozmów z innymi sub lub pseudosub. Nie narzekajcie tylko ,,zepnijcie poślady'' i zastanówcie się nad sobą zamiast biadolić że ,,nie paca'',może warto zmodyfikować po prostu ,,procedury''....


  PRZEJDŹ NA FORUM