Jeśli ja czytam "która jest gotowa oddać siebie cała (w tym majątek)" to jest dla mnie jednoznaczne. Może ja jestem skończona materialistka (ktoś mnie kiedyś poderwał na korek analny..... ) ale kobieta musi być BARDZO zakochana jeżeli ma podzielić się forsa, majątkiem. Nie liczę kwestii np sprezentowania czegoś facetowi (gdy on nie nalega) czy po znacznie dłuższej znajomości wsparcia np w chorobie czy pożyczki w trudnej chwili. Ale ja osobiście nigdy nie odezwalabym się nawet to faceta który w taki sposób napisał ogłoszenie. Może jestem inna.... |