| Kochana, nie zastanawiaj się tak.Ta droga myśli nie doprowadzi ciebie do szczęścia ani nie skłoni by on nagle zmienił co go podnieca. A fakt ze szukał to nie koniecznie by ciebie oszukać. Nie. Po prostu mu czegoś brakuje. Czegos co jest częścią jego charakteru. On nie odchodzi od ciebie tylko dochodzi do swoich zainteresowań których ty nie dzielisz. Wiec nie myśl w kategorii "zdrady". Sądzę że tu po prostu jest kwestia innych polubien. A stawiać go pod murem i dziurawić pytaniami też Ci mało da - oprócz jego milczenia i twoich łez. Lepiej jest zapytać się co go w tym tak kręci i czy ty mogłabyś być częścią jego fantazji i zabaw? Ale pamiętaj że pani Steel tez cierpiła z powodów 50 odcieni pana Gray-a |