To tym bardziej szacunek. Choć osobiście nie do końca zgodziłbym się z Twoim określeniem "nie warto stawać się niewolnikiem własnych oczekiwań" gdyż sam uważam, iż tylko konsekwentna wizja tego do czego sie dąży, a potem realizacja w celu jej osiągnięcia pozwalają uniknąć z jednej strony rozczarowań, a z drugiej dają szansę na satysfakcję, a przecież właśnie o to tu chodzi. To czego się w życiu nauczyłem i staram zawsze trzymać, to nigdy nie odpuszczać i nie schodzić z oczekiwaniami poniżej własnych marzeń.
|