| skoro podałes przykład Einsteina to chyba nie ,,z dupy''? Jego nikt nie uznał za menela ortograficznego ze względu na dokonania,chciałem jedynie wyjaśnić ze względu na jakie mam za takowego nie uznać ciebie i autorki tematu. uważam że jesteś w błędzie uznając mój argument za tendencyjny ale to pewnie dlatego ze nie mam problemów z pralką. Wybacz ale najpierw przydało by się umieć przedstawiac swoje mysli ,,pismie'' w sposób czytelny dla odbiorców a nie jedynie dla siebie,potem możemy porozmawiać o logice i argumentach. Rozumiesz? Najpierw wspólny język a potem treść. |