Dziękuję, racja. Jedynie chciałam wiedzieć co to za stan w psychice mi się włączył i to czego w nim doświadczyłam co mówi o mnie. Na pewne pytania nie znalazłam odpowiedzi, jedynie wyglądało mi to na coś Ala z psychozy. Był ktoś kto znał ten stan jakby mi go przewidział i ostrzegł dwa dni przed "napadem" użył słów które dokładnie odwzorowaly ten stan. Jest też tutaj już się odezwałam na priv zobaczymy czy się odezwie, pozowoliłoby mi to zamknąć do końca i uporządkować w głowie to co się stało. Wina mojej zbyt dociekliwej natury i chęci zrozumienia z pt.psychologicznego. Ps jak się zorientowalam byłam już uzależniona dlatego trwałam. |