Warszawa - uległa, ale czy w klimacie?
Niquita, nie daj sobie wmówić, że to nie dla Ciebie. To nie będzie tak, że po dwóch dniach znajdziesz tego jedynego, prawdziwego. Na to trzeba czasu. Trochę wirtualna, może kiedyś rozmowa. Moze kiedyś się spotkacie.
Ja też nie byłam fanką pissu na przykład, a teraz uwielbiam. Także wszystko może się zmienić wesoły

Jakbyś miała konkretne pytania - pisz tu lub na PW.

Podoba mi się stwierdzenie, że jesteś samodzielną matka wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM