Zabawa z bronią
Nie wyobrażam sobie użycia nabitej broni w celu zastraszania. Instynkt samozachowawczy kazałby mi się z takiej relacji usunąć. ALe zastosowanie opisane przez @dorcelfan przemawia do mojej wyobraźni. Zimny metal - czy to nóż ostrze na ciele, rękojeść w pochwie), czy lufa, czy wziernik ginekologiczny - kręcą mnie mocno. Miałam nawet propozycję sprofanowania katany z piękną rękojeścią. Trochę żałuje,że skończyło się tylko na propozycji.


  PRZEJDŹ NA FORUM