Badanie Par praktykujących BDSM
Dawno temu potrzebowałam pomocy innych, by moja praca miała podstawy w praktyce. Wiedziałam, że jeśli podejdę do tego z pozycji osoby proszącej o odpowiedzi na pytania z ankiety, to zamiast prawdy otrzymam parę wytartych frazesów. To były początki transformacji, masowo pojawiali się bezdomni, a państwowe instytucje nie miały pomysłu co z tym faktem zrobić.
Prawdę można było (przynajmniej w części) uzyskać dołączając do nich, zaprzyjaźniając się, traktując jak równych sobie, a nie przedmiot badań. Nie, nie spałam na dworcach, nie było mnie stać aż na taki ruch. Ale miesiąc mieszkałam w ośrodku rządzącym się podobnymi prawami jak Monar. Bez otoczki państwowego molochu łatwiej się zbliżyć do drugiego człowieka.
W sytuacji studenta trudno wejść w środowisko sado-macho, udawać uległego (dominującą), by zebrać materiał do pracy, ale na pewno warto przyjść na pokaz shibari, dotrzeć do osób znanych w środowisku, przeczytać książki jakie się ukazały na oficjalnym rynku wydawniczym w Polsce. Opierając się na anonimowych ankietach można zyskać dane od erotomanów-gawędziarzy, panienek za kasę, a to mocno obniży wynik takiego badania.


  PRZEJDŹ NA FORUM