| facefucking |
| Abo za słabo szukałem, albo nie ma tematu o facefucking. A to moim zdaniem świetna tortura w klimacie bdsm, no może jeszcze trzeba mieć dość dużego żeby było czym torturować i nie rzygać przy głębokiej penetracji gardła. Ale to w sumie zależy od partnerki, jak dużo jest w stanie łyknąć do utraty komfortu. Ja osobiście uwielbiam brutalnie rżnąć w usta. Ta brutalność polega głównie na biciu po twarzy, trzymaniu i ciąganiu za włosy i oraz wsadzaniu pały w ustach suki przez bardzo długi czas. Zdecydowanie mam fetysz trzymania kutasa w ustach su, podczas gdy robię coś na komputerze. Czasami trwa to godzinę lub dwie, bez wyjmowania. Jest trochę problem z erekcją przez tak długi czas, ale ruszając sobie jej głową od czasu do czasu można utrzymać wzwód. A na koniec jeszcze poczuć jak su zrobiła się mokra od tego trzymania kutasa w gębie od godziny lub dłużej. Co o tym sądzicie? Próbowaliście bić rekord w tym temacie? |