Szukam wirtualnej, bardzo uległej
100% Cyber, tylko wirtualnie, dla bardzo uległej
Mistrzus87, nie chciałam Cię w żaden sposób skrytykować. Rozumiem, iż każdy ma swoje preferencje - jedni kochają BBW, inni anorektyczki. Dziewczyny też niektóre wola 'kaloryfer' a inne piwny brzuszek. To jest normalne. A ja po prostu jestem przewrażliwiona trochę. Często na FB czytam komantarze typu "rozmiar L? Nie, nie jestem gruba!"
Natomiast u kobiety, która ma -jak ja- 180 cm wzrostu - rozmiar L jest po prostu OK.
Przeszłam przez chyba każda wagę jaka może mieć kobieta zakręcony gdy osiągnęłam swoje 180 cm ważyłam właśnie niecałe 60 kg. Patrząc na fotki z tamtych lat wyglądam po prostu okropnie. Jak więzień po pół roku w obozie koncentracyjnym. I trzeba naprawdę fetyszysty, by mnie chciał przelecieć wtedy.
Gdy poznałam moja przyszła teściowa ważyłam 72 kg. Teściowa po latach przyznała mi się, że myślała, że mam anoreksję zakręcony pozniej z kolei waga poleciała w drugą stronę i ta fotka w awatarze była robiona gdy ważyłam 117 kg. I znów tylko fetyszysta by się przyczepił zakręcony
I tak jak piszesz moja przyjaciółka ma 155 cm, waży 45 kg i jest po prostu chuda. Tak normalnie. Jakby te 15 kg przytyła, przy jej wzroście to byłaby już okrągła.


  PRZEJDŹ NA FORUM