Witam
Trochę musiałam pomyśleć - kilka dni, ale w końcu olśniło mnie - pan się chce żoną dzielić i w tym celu rozpoczął tresurę i ogłasza to publicznie. Troche tylko strach, że można coś opacznie zrozumieć i skończy się mordobiciem chętnego wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM