dojenie
Wiesz, zależy jak na to spojrzeć. Bo jeśli kobieta jest w ciąży to raczej mleka nie ma.
Może mieć np dwuletnie dziecko i dalej je karmić piersią.
Jeśli masz matkę karmiąca to jak najbardziej.
Ja z młodym miałam tak, że po nocy musiałam go przykładać na chwilę do piersi by uruchomić maszynę wesoły potem go odstawić, by się biedak nie zadusił, w tym czasie łapałam w pieluchę tetrowa mleko, bo gdy nie łapałam to tryskalo.na ponad metr lol

Swoją drogą kiedyś bardzo mnie kręciło gdy pan (nie Rumcajs) ciągnął mnie za suty mówiąc "teraz wydoimy sukę" co miało wymiar raczej metaforyczny, bo mleka już nie było. Ale podgrzewało atmosferę.


  PRZEJDŹ NA FORUM