dojenie
"w tym czasie łapałam w pieluchę tetrowa mleko, bo gdy nie łapałam to tryskalo.na ponad metr

Swoją drogą kiedyś bardzo mnie kręciło gdy pan (nie Rumcajs) ciągnął mnie za suty mówiąc "teraz wydoimy sukę" co miało wymiar raczej metaforyczny, bo mleka już nie było. "
😉,😉,😉,😃,😃,😃,😃,
Takie sytuacje oczywiście byłyby wprost wymarzone, (ciekawe czy zgodziłabyś sie na nie wtedy,))
A jeśli chodzi o sztuczne wywoływanie laktacji, to właśnie interesują mnie informacje na temat tych hormonów, czasu zażywania, ich wpływu na zdrowie, oraz metody psychologiczne


  PRZEJDŹ NA FORUM