| Hej! W temacie i nicku są konkrety. Mam 33 lata, wciąż jednak jestem proszona o dowód, gdy kupuję alkohol. To podobno działa na facetów. Szukam Pana, który odpowiednio mnie zeszmaci, ale nie chodzi mi o jednorazowe spotkanie... raczej dłuższą relację, która będzie opierała się nie tylko na fizyczności, ale też zależności psychicznej. Czy mam doświadczenie? Raczej nie długoletnie - dopiero od jakichś sześciu miesięcy wiem, gdzie moje miejsce jako suki. Szybko się uczę, uwielbiam wykonywać polecenia. Ale... muszę mieć pobudzony także mózg, nie tylko to, co między nogami. |