Warszawa - szukam Pana
Hej! W temacie i nicku są konkrety. Mam 33 lata, wciąż jednak jestem proszona o dowód, gdy kupuję alkohol. To podobno działa na facetów. Szukam Pana, który odpowiednio mnie zeszmaci, ale nie chodzi mi o jednorazowe spotkanie... raczej dłuższą relację, która będzie opierała się nie tylko na fizyczności, ale też zależności psychicznej. Czy mam doświadczenie? Raczej nie długoletnie - dopiero od jakichś sześciu miesięcy wiem, gdzie moje miejsce jako suki. Szybko się uczę, uwielbiam wykonywać polecenia. Ale... muszę mieć pobudzony także mózg, nie tylko to, co między nogami.


  PRZEJDŹ NA FORUM