Casting na sukę
Anthrax - to już kwestia interpelacji niż samych słów, każdy ma jakieś wyobrażanie co znaczy sługa, czy królestwo czy ich nie ma, kwestia co robi w świecie.

oczywiście różne osoby mają różne wizje i się tak układają z innymi jak im tam pasuje.
Nie mówię że tak powinno się myśleć, po prostu przeniosłem tą relacje Pan-Uległa, w kontekst polityczny trochę jako zjawiska, które się dzieją. W zasadzie jako inny punkt widzenia, który można mieć.

Napisałem to z nudów po prostu wesoły


  PRZEJDŹ NA FORUM