| Świadomego money slave szukam |
| I drugie,,! Natomiast mężczyzna z obytą kulturą , słowa pisanego również, nigdy nie nazwałby Kobiety uprawiającej seks za pieniądze prostytutką lecz Panią do towarzystwa.'' Metresa,kurtyzana,hetera,dama do towarzystwa jak by jej pięknie nie określać zaspokaja męskie potrzeby seksualne za korzyści majątkowe. Jest więc prostytutką,dziwką czy kurwą. Nie nomenklatura się liczy a rzeczywistość,jakimi by jej określeniami nie ,,pudrować''. |