Schadenfreude
no dobra,minęło 3,5 roku wracam na ,,giełdę''. 46 lat, doświadczenie posiadam ( wstępnie zainteresowane poczytają albo juz to zrobiły posty )
Klimat ostry, lubię ładne ślady w okolicach ,,szynki'' ,nocne spacery z uległą na końcu smyczy i ćwiczenia dla sub w nieoczywistych miejscach. Jeśli nie wiesz do czego służy pumeks i nie jesteś gotowa stać się nim dla moich stóp,nie pisz,jeśli nie wiesz że moje glany i 100 letni pas saperski z okresu wojny z bolszewikami wymagają atencji i konserwacji,nie pisz. Jeśli nieoczywiste jest że to na co się umówiliśmy jest dozwolone...to pomyśl. Jeśli klimat jest zabawą,pokonwersujmy. Jeśli religią to ogarnij że miałem na smyczy świadka/ świadkową Jehowy...2 krotnie. Nie bawi mnie ,,nabożność'' w klimacie,uznaję fakt że będąc moją własnością jesteś ,,mocniejsza'' w jakimś aspekcie ogarniania codzienności. Z zadowoleniem przyjmę nową wiedzę od swojej własności czy kandydatki na nią. Sam swoją przekażę z dużą przyjemnością...


  PRZEJDŹ NA FORUM