| Elektrostymulacja Sadomasochizm |
| Odpowiem jako inżynier ,) Na żadnych falach. Elektrostymulacja to przepływ prądu przez ludzkie ciało, tutaj wspomniane urządzenia "tens" to generatory impulsów o pewnym określonym prądzie, pojawiające się z określoną częstotliwością. Nie jest to de facto nawet prąd zmienny, ale stały w którym impulsy pojawiają się co pewien określony interwał czasu - okres (będący jak może pamiętasz z fizyki odwrotnością częstotliwości). Takie impulsy charakteryzują się trzema parametrami: czasem trwania, częstotliwością ich pojawiania się i prądem. Tu ten niebezpieczny parametr to właśnie prąd, niemniej jednak z racji na to, iż urządzenia z założenia są przeznaczone do różnych stymulacji mięśni w celach rehabilitacyjnych, to i prąd jest na poziomie raczej bezpiecznym o ile używa się go cytując przedmówcę, zgodnie z zasadami bhp. Natomiast te "różne częstotliwości" u człowieka to chyba jakieś nieporozumienie. Owszem, człowiek ma skurcze mięśnie z pewną częstotliwością, drżenia mięśni podczas wysiłku też z pewną częstotliwością, itd., ale człowiek generalnie nie jest generatorem prądu Nie mówię tu o przepływach impulsów przez włókna nerwowe, bo to już zupełnie inna sprawa. Również nieporozumieniem z poziomu współczesnej wiedzy jest to uziemienie energii o którym piszesz. Z założenia, energii się nie da uziemić ,) Znowu generalnie, energia u człowieka występuje wyłącznie w postaci energii cieplnej (pomijam tu zjawiska chemiczne w ciele człowieka, nie jestem biologiem i się na tym nie znam). Energię można albo przetworzyć na jej inny rodzaj albo wykonać konkretną pracę. To uziemienie o którym piszesz może dotyczyć raczej uziemienia ciała człowieka przy przepływie prądu elektrycznego. Ale tego robić bym absolutnie nie radził, gdyż jeśli elektrostymulator zasilany byłby z sieci i miał złe swoje uziemienie, to powstałby przepływ prądu z sieci energetycznej przez ciało człowieka co akurat raczej nie skończyłoby się dobrze. Stąd jest to kwestia bezpieczeństwa - elektrostymulator dla pewności powinien być zasilany z baterii, a człowiek daleko od uziemień typu kaloryfer, rynna, itp. |