Elektrostymulacja
Sadomasochizm
Zaburzenia psychiczne od elektrostymulacji? Że też na to nie wpadłem wcześniej. Zapytam mojego szefa czy ostatnio się prądem nie bawił, bo coś strasznie nieznośny się stał, z rok nie idzie się już z nim dogadać, i tak jakby zaczął gadać sam do siebie. Kruszynka, oczywiście nikt na poważnie nie lekceważy Twoich wachadełek. To tylko żarty. Wiadoma sprawa że tak samo jak zdrowie fizyczne, ważne jest i zdrowie psychiczne i trzeba robić wszystko aby między jednym i drugim zachować równowagę. Moje zdrowie psychiczne jest jak na razie ok, a jeżeli już są tam jakieś delikatne odchylenia od normy, to są niestety spowodowane stresem i nadmiarem pracy, dlatego właśnie takie a nie inne urozmaicenia stosujemy, bo wszystko inne nam się znudziło. Wiesz, ktoś by powiedział, że wszyscy jesteśmy psychicznie rypnięci, bo zamiast uciech normalnych szukamy takich bodźców, że całe to BDSM jest jednym wielkim zboczeniem i wszyscy powinniśmy się leczyć. Przykra prawda. Tak mi się trochę wydaje że to faktycznie prawda. Moje zboczenie w kierunku masochizmu wzięło się z przeżyć jak byłem małym dzieckiem, niestety byłem wiele lat temu wykorzystywany seksualnie i wiem że to właśnie na to wszystko wpłynęło, ale o dziwo wcale nie mam tej osobie za złe tego co robił, teraz mając prawie 40 lat, traktuję tą przeszłość bardziej jak doświadczenie. Może po prostu inaczej podchodzę do cielesności. Wiem np. że na 100% jestem hetero, ale nie przeszkadza mi również zabawa w większym gronie i z osobami różnej płci. Trochę jakby ktoś otworzył mi oczy i wskazał drogę. Dziwne nie? To tak jakby przypadkowa laska po gwałcie, podziękowała i poprosiła o jeszcze. Więc wracając do sedna, ja do mocno normalnych nie należę, ale definitywnie wina nie leży po stronie elektrostymulacji. Pozdrowienia dla Was.


  PRZEJDŹ NA FORUM