| Mistrz szuka Małgorzaty, wybaczcie mi tytuł, bo jest idiotyczny |
| Uważam, że z granica między czułością, a perwersją, w tym zadawaniu bólu o charakterze erotycznym, jest cienka. Opiera się to na moim wewnętrznym poczuciu, więc lepiej tego nie uzasadnię. Nie lubię mnożyć swoich intymnych relacji, nie chciałbym mieć więcej niż jednej uległej. Przekonałbym się, ale trzeba by mnie o to długo prosić. Pomijając wszystko to o czym było mówione wyżej - bicie i zlizywanie ran, czy zdawanie ich i późniejsza troska bardzo mi się podoba. |