| Pytanie to uległych - inicjatywa? |
| Mój Pierwszy Pan uwielbiał zaraz po powrocie do domowych obowiązków poczytać książkę pijąc drinka. Któregoś dnia czekałam na niego już nago z książką na kolanach i drinkiem na tacce klecząc pod jego "czytelniczym fotelem". Myślałam, że oszaleje z radości, a to takie nic. Po tej pierwszej próbie starałam się co i rusz znaleźć jakiś drobiazg, który sprawi mu przyjemność, której się nie spodziewa. Tylko nie jestem pewna, czy o coś takiego pytałaś |