| czy bdsm to zawsze podniecenie czy może stanowić zwykła ciekawość |
| Poczytałam niniejsze wypowiedzi. Cóż, dla mnie bdsm jest zerowym podnieceniem, choć przyznam, że jak ma się demokratyczny wybór między bułką a bagietką, to i to nie smakuje, ale jeść trzeba, to i tak wszystko jedno, a stało się to za sprawą zniekształcenia w postrzeganiu świata, człowiek mający wybór, to wspaniała rzecz, wolność, szkoda, że jest to wybór wynikający z przeoczenia faktów, zaslepienie emocjonalnym koktajlem działa a wszystko to gra na zwłokę i odciaganie od realności. |