Po drugiej stronie lustra - blog początkującej uległej
Nooo szczerze to, zupełnie nie odpowiedziałaś na moje pytanie. Rozumiem, że temat szeroki, dużo miejsca do pływania, to spróbuję trochę zawęzić i zapytać inaczej. Każdy ma jakieś swoje wartości, bardziej lub mniej ważne. Mnie najtrudniej jest zrozumieć takie dobrowolne pozbawienie się wolności nie krótkotrwale, zabawowo, ale 24/24. Mogłabyś w kilku zdaniach jakoś realnie o ile w ogóle można mówić o tym w tych kategoriach, opowiedzieć czemu te kobiety decydują się na takie życie? Co do ciekawostki to w swoim którymś wcześniejszym poście już o tym napisałem. A napisałem Ci już, że jesteś mało uważna?


  PRZEJDŹ NA FORUM