| Pieluszki |
| Zasmarkana sisi, z pieluchą współistniejącą i konformizmem współtowarzyszącym, by mi chyba banię rozniosło od tej kratywności, a przy tym by pizgało, że ściany by się paliły ze wstydu a Picasso zrobiłby przewrót i postawiłby oczy na baczność. |