Dwie osoby związane razem
Może to głupio zabrzmi, ale na czym polega "robienie syrenki"?
Czy wykonanie takiej sieci jest możliwe samemu, jeżeli oboje partnerzy unieruchamiają się razem ze sobą? No i czy można potem uwolnić się z takich więzów? Byłoby dużą traumą pozostanie związanymi aż ktoś taką parę znajdzie i uwolni zdziwiony
Pamiętam jak kiedyś udało nam się związać razem w pozycji "back to back", razem ze związaniem sobie nóg, czyli jak to ja nazywam - "związanie kompletne" (związane razem tułowia, ręce i nogi, pozycja leżąca na łóżku). Okazało się, że takie skrępowanie daje bardzo małą swobodę ruchów. Co innego jest być związanym samemu a zupełnie co innego ze sobą razem. Powiem szczerze, że ja osobiście wystraszyłem się nie na żarty, bo uwolnienie się wcale nie było proste i bałem się, że przeleżymy tak do rana i nasze dzieci będą nas musiały uwalniać neutralny A jeżeli do tego czasu dałyby też znać potrzeby fizjologiczne (nie tylko siku), to dopiero byłaby katastrofa :-O


  PRZEJDŹ NA FORUM