Szukam wirtualnego sugar daddy
Słodzącego wirtualnie?
Banknotami Monopoly?

pan zielony

ech.. wirtualne profesjonalistki OD WSZYSTKIEGO
od ulegania za hajs też.

Nie czepiam się już. Takie czasy.
Rozumiem i nie rozumiem.
Chociaż tu nie ma nic do rozumienia.
Prawo rynku, prawo dżungli.


  PRZEJDŹ NA FORUM