| No wiesz, wszystko zależy od sytuacji, ubrania, ale też higieny. Nie zauważyłem aby u mnie w trakcie sesji cokolwiek miało wydzielać jakikolwiek zapach, tym bardziej nieprzyjemny. Ale pewnie że ktoś kiszący rozgrzane przyrodzenie w spodniach, doczeka się różnych zapachów. Ja raczej preferuję kompletną nagość. Ciało przed torturami powinno być starannie wymyte, pachnące płynem do kąpieli i niczym innym. Stosowanie antyperspirantów nie boli, a jak kogoś stać na sesję, to i stać go na jakieś blockery potu z wyższej półki. W końcu taki blocker starcza nawet na pół roku. |