| Ja jestem taki? Przecież to Ty zaczęłaś temat że w BDSM jest dużo brudu i smrodu. Zauważyłem już na samym początku że strasznie chcesz prostować innych, ale chyba jednak powinnaś najpierw zacząć od siebie, bo wygląda na to że to Tobie przeszkadzają jakies wyimaginowane zapachy. Natomiast co do higieny, to niestety podtrzymuję. Polacy mają z nią problem. Na pewno ktoś czysty, po kilku godzinach sesji pachnie ładniej, niż ktoś kto wodę widuje tylko w kałuży. Niezależnie czy trzyma bat, czy to bat trzyma jego. Chyba się zgodzisz? Albo wymyślisz kolejną tezę, prostującą już wyprostowany drut. |