Uległa z Warszawy
Witam Wszystkich ciepło,

Jestem uległa od kiedy świadomie stałam się kobietą..wątpię szczerze czy wtedy znałam takie określenie,)...uległość i dominacja to dla mnie naturalny stan i nierozerwalna część naszego w sypialni. Nie da się odegrać ani oszukać scenariuszem. Nie jestem ślepą wyznawczynią całej konwencji bdsm oraz wszystkich praktyk z nim związanych. Dominacja i kontrola mężczyzny warunek dający mi spełnienie a praktyki hmm....są tego przedłużeniem.
Uwielbiam bondage, unieruchamianie i zabawy moim ciałem, kontrole doznań..ból..

Po dłuższej relacji i zasłużonej przerwie, a rozkładam się za inteligentnym i godnym zaufania Dominującym ( nie lubię słowa Panwesoły
Pozdrawiam wszystkich


  PRZEJDŹ NA FORUM