wahając się: Witam :)
z pewną dozą niepewności...
Dziekuję Ci Pagmalionie za te slowa.. i musze przyznać, ze z Ta wiedza, smielej rozmawiam...smielej sie zachowuje, gdyz wiem, ze to ma znaczny wpływ...

Jednak zaczełam sie zastanawiuać nad tą swoja ulegloscia.. czy to nie jest tylko moj jakis tam kaprys, czy zachcianka, przez jakis czas zrzucic z siebie ciezar podejmowania decyzji..chociazby łóżkowych..i oddania tego w rece mezczyzny..ale to juz niestety problem, ktory musze rozwiazac sobie sama...


chciałam jednak sie pozalic, ze jestem troche rozczarowana tym, ze Administratorki tego forum, witajac sie z wiekszoscia forumowiczow przedstawiajacych sie tu, nie zaszczycily mojej osoby ani jednym milym badz nie - słowem... smutny


Natomiast wszystkich innych przegladajacych i przegladajacych...pozdrawiam oczko


ps. przepraszam, za brak uzywania polskich znakow, to przyzwyczajenia (noo i...moze troche lenistwajęzor )zawstydzony


  PRZEJDŹ NA FORUM