wahając się: Witam :)
z pewną dozą niepewności...
Pigmalionie,

oczywiscie, ze bywam, jednak jak widzisz, nie za bardzo mam mozliwosc do jakiejkolwiek dyskusji, gdy na odpowiedz na moj post czekam 2 tyg... smutny i faktycznie, troche próbuje wyciszyc w sobie tak nagle pobudzona fascynacje bdsm i wrocic do 'normalnosci' - szarego, zwyklego zycia. No chyba, ze zaszaleje ... oczko

Pani Martynno, dziekuje za mile przyjecie wesoły

Pozdrawiam tych z ktorymi tu sobie postuję, jak i tych, ktorzy do napisania postu nie sa zdatni...

taki dziwny


  PRZEJDŹ NA FORUM