| Inne rzeczy z których korzystaliście Czyli przedmioty najdziwniejsze jakie zastosowaliście do penetracji analnej |
| Ja najlepiej wspominam całkowicie spontaniczne zabawki, które były akurat od ręką. Wiele lat temu, podczas pierwszej zabawy analnej z moją ówczesną dziewczyną, która wtedy jeszcze nie była entuzjastką zabaw analnych a wręcz przeciwniczką, zaoferowałem jej penetrację antenką od telefonu komórkowego (tak wtedy jeszcze telefony miały antenki). Spodobało się to jej do takiego stopnia, że potem były najróżniejsze przedmioty - przybory do pisania, szyjka butelki, dildo, owoce (np. banany) etc. Ogólnie była to najlepsza analna partnerka jaką miałem. Polubiła i zafascynowała się sexem analnym do tego stopnia, że był on dla niej ukoronowaniem każdego stosunku. Łącznie z tym, iż była w stanie osiągnąć orgazm podczas takich zabaw. Kolejna partnerka, szczuplutka i drobniutka, również bez doświadczeń była bardzo chętna już od początku. Podczas pierwszych zabaw, po pieszczotach językiem i palcami rozochociła się tak, iż znów skończyło się na jakimś przedmiocie prosto z biurka. Byłem zachwycony, gdyż jako debiutantka okazała się doskonała do tego. Niech potwierdzeniem będzie to, iż podczas pierwszej penetracji łkała na zmianę "ała" oraz "jeszcze". Niestety z nią też się ostatecznie rozstałem. Obecnej partnerki, mimo doświadczeń i prób nie mogę nakłonić do spełniania moich ostrych, analnych fantazji. :/ |