brygida510
domina czy nie....
Czytam i szeroko oczy otwieram,,,,ciekawe rzeczy się dzieja podczas mojej nieobecności w Polsce.
Ale jestem i mam nadzieję że wszystko się wyjaśni w sprawie co niektórych osób na tym forum.Jak widzę azorek nie jesteś jedynym naciągniętym .
Nie znam szczegułów ale obiecuję że temat będę drążyć do upadłego .
Nie znoszę kłamstwa,i dyletanctwa
strzałka
Jestem od 15 lat dominującą i spotykałam się z różnymi opiniami innych pań ,panów ,ale to co tu wypisujecie mam na myśli ciebie azorek jak i jaro1958 to w głowie mi się nie mieści
diabełdiabełdiabeł


  PRZEJDŹ NA FORUM