FemDom
Kobieca dominacja
Jeśli miałbym jakoś siebie określić czy jestem dominujący czy uległy, to musiałbym wybrać to trzecie wyjście. Najbardziej do mnie pasuje określenie switch. Gdyby moja partnerka była prawdziwą femdom pewnie bym z nią długo nie wytrzymał, nie wyobrażam sobie bycia uległym przez całe życie. Owszem podnieca mnie to i to nawet bardzo, lecz nie na dłuższą metę.


  PRZEJDŹ NA FORUM