Dominacja wirtualna-świat iluzji
Czy potrzeba stałego kontaktu ze swoją Panią ?
    kruszyna pisze:

      z300 pisze:

      Dominacja wirtualna to nic innego jak jeden wielki szwindel, tania podnieta internetowa, jestem absolutnym przeciwnikiem tego. Co innego jak jest udowodnione że osoba z którą się rozmawia jest faktycznie tą osobą za którą się podaje, np. video relacja umożliwia identyfikację, bez tego proponuję nie tracić czasu.


    Dominacja zarówno wirtualna może być jednym wielkim oszustwem, jak i realna również, nawet ogromny warsztat i doświadczenie nie zagwarantują, ze uległa/y po sesji będzie zadowolona/-y z jej przebiegu.

    Uważam, ze wirtualna dominacja jest również ciekawa forma, która wcale nie jest taka prosta w realizacji własnie dlatego, ze osoba dominująca nie może wykonywać sama na uleglej/-ym bezpośrednich sankcji. Daje ona możliwości wzajemnego poznania w perspektywie czasowej, nawiązania więzi a także panowania nad ciałem oraz umysłem i może dostarczać ogromnej satysfakcji obu stromom, jeśli ze sobą kooperują.

    Pozdrawiamwesoły
Pozdrawiam Kruszyna Jak jest sprawdzone przez wielu że druga osoba Domina albo uległy już na odległość słyszeli lub widzieli siebie to nie powinno być żadnego oszustwa jeśli będzie to z obu stron dyskretne i początek do spotkania rzeczywistego wtedy jest wiadomo z kim możesz się spotkać od czegoś trzeba zacząć z poważaniem dla wszystkich.


  PRZEJDŹ NA FORUM