stały związek
Cóż, nie ma w tej dyskusji chyba ani jednego zdania, pod którym mógłbym się podpisać. Aż mi się nie chce z tym polemizować. Nie chce mi się pisać książki. Zastanawiam się jedynie nad tym, do czego dążymy, jak będzie wyglądało życie tych osób za jakiś czas.... Żenada i płycizna naszego cudownego nowego świata mnie powala. Załamka.
Ale mimo wszystko - powodzenia...


  PRZEJDŹ NA FORUM