Dominacja wirtualna-świat iluzji
Czy potrzeba stałego kontaktu ze swoją Panią ?
Witam glownego bohatera telenoweli brazylijskiejoczko i Pania Martynne - autorke scenariusza i rezyserke spektalu. Bardzo mi sie podoba, chyba sie uzaleznie i bede codzinnie ogladac z kawa.

Nikt nie powiedzial, ze dominacja nad uleglym ma sie odbywac w realu i ze ta jest najdoskonalsza forma. Mysle, ze tak jak Pani Martynna prowadzi swojego psa "przy nodze" nie ma on szans na ucieczki za suczkami, jest zaabsorbowany Pania i nie w glowie mu psie zabawy "w chowanego" ani zadne inne podchody z Wlascicielka. W realu tez moze byc lipa jak pojawia sie bledy wynikajace z nieznajomosci potrzeb uleglego i w druga strone a tu jest jak widac inwencja i dyscyplina. oczko


  PRZEJDŹ NA FORUM