O pupce wirtualnie
Dzień dobry/dobry wieczór Czytelniku!

Miło mi, że tutaj zajrzałeś. Dla naszego wspólnego komfortu przedstawię to, czego poszukuję, byśmy już na wstępie wiedzieli, czy chcemy nawiązać nić:
- nie jestem uległa/suczka/su etc. Spolegliwa w pewnych okolicznościach - jak najbardziej tak! Nie będę też Ciebie tytułować jakkolwiek. Ogromny wzajemny szacunek to clue,
- nie spotkam się z Tobą po chwili pisania, ba! nie szukam spotkań, a wirtualnej znajomości,
- nie wyślę Ci zdjęcia, bo w drugiej wiadomości o nim wspomniałeś, na kamerkę też nie przejdę.
Skoro już pewne osoby opuściły to ogłoszenie, przejdę do meritum:
od kiedy pamięcią sięgam zawsze pociągał mnie temat pupci, ale nie tak szablonowo - analnie, tak bardziej i więcej.
Poszukuję Mężczyzny, który lubi zabawy z pupką. Wprowadzenia krok po kroku, nauczenia tej przyjemności, pokazania świata innego, ciekawego. Tylko perwersyjnego.
Marzy mi się Mężczyzna z pasją nauki analnej, ale też tej bardziej zwariowanej - lewatywy, czopki, rozciąganie, może coś jeszcze. Taki, który będzie cierpliwy i dumny z postępów. Ten, który pokaże świat w innych barwach, kolorach szczęścia.
O mnie: 26 lat, studentka o rubensowskich kształtach.


  PRZEJDŹ NA FORUM