Uległa wita
Witam.

Jestem początkującą uległą, studentką z dolnego śląska, mającą doświadczenie jedynie z mocniejszymi klapsami, które wyzwoliły we mnie chęć na więcej.

Fascynuję się tematyką BDSM od około roku. Jednak nigdy nie miałam na tyle śmiałości, by powiedzieć o swoich potrzebach na głos. Bałam się, że jest ze mną coś nie tak, skoro moje fantazje kierują się w stronę bólu.

Jestem uległą w subtelnym słowa znaczeniu. Nie wiem, na ile mogłabym pozwolić, nie poznałam jeszcze siebie i swoich pragnień. Wciąż pozostaję na etapie fantazji i literatury. Gdybym mogła wybrać, chciałabym być księżniczką zamkniętą w domostwie uczącego ją nowego życia pana. Pamiętającego o jej kruchości, ale nie dający jej zapomnieć, że to ona jest zniewolona. Dający kary w jej nauce, nagradzający za postępy.

Boję się, że moje potrzeby pozostaną wciąż w strefie zamkniętej, gdyż uważam, że nawet będąc niewolnicą, powinnam fascynować się panem, bo nie ma nic gorszego niż odraza.


  PRZEJDŹ NA FORUM