Początek relacji
Owszem jest to ktoś poznany w necie, ale nie jest to relacja tylko wirtualna.
Dziękuję za te słowa, po przeczytaniu poprzedniej wiadomości zaczęłam wątpić, czy na pewno się do tego nadaję. Rozumiem, że musze wiedzieć gdzie moje miejsce i wykonywać polecenia, ale ja muszę ufać, nie umiem już natychmiast nie myśleć. Teraz mam jeszcze czas na zadawanie pytań, dlatego korzystam z tego przywileju. Mój Pan też ciągle mówi o zaufaniu, że bez tego nie będzie dobrej relacji. Dlatego staram się wyjaśnić wszystkie wątpliwości, a że jest to moja pierwsza relacja mam ich sporo. Nie chcę wykonywać polecen pod przymusem


  PRZEJDŹ NA FORUM