uległej - świadomej
Uległa to nie worek ziemniaków. Posiadanie uległej wiąże się z emocjami/doznaniami, ale i odpowiedzialnością.Pan analizuje uległą cały czas, ma ją rozwijać i ulepszać jednak nie czysto egoistycznie. Oddanie to nie studnia bez dna, tak to nie działa. Po liczbie postów wnioskuję że to doskonale wiesz i dobrze że temat poruszasz. Zdarza się że "dominująca" osoba ma tylko listę życzeń, nie wnosząc do takiej relacji od siebie nic , kompletnie nic, oprócz roszczeniowości. Takie osoby można nazwać jednym słowem , ale tu wulgaryzmów nie wypada używać... .


  PRZEJDŹ NA FORUM