Podkarpackie master z doświadczeniem
Odnosząc się do fantazji opiszę je w scenariuszach.

Scenariusz nr 1

Wyprawa do lasu. Przyjeżdżam po Ciebie samochodem. Czekasz na mnie we wcześniej ustalonym miejscu.
Wsiadasz do mojego samochodu. Jedziemy do pobliskiego lasu. Wyglądasz z auta. Przywiązuje Cię do drzewa, wiążąc Twoje ręce z tyłu.
Głaszcze Cię po policzku zewnętrzną częścią dłoni. Czuje jak Twój oddech zwalnia, a twarz nabiera rumieńców. Dotykam Cię przez ubranie w miejscach intymnych. Wkładam rękę w Twoje dżinsy i rozrywam Ci majtki, nie ściągając spodni. Wkładam Ci je do ust A chustą zakazuje oczy. Wkładam rękę pod Twoją bluzkę. Dotykam piersi, zaczynam pieścić delikatnie Twoje sutki. Do ucha szepcze, że jesteś moją małą suczką.
Podwijam Twoją bluzkę, rozpinam stanik, tak abym mógł ssać delikatnie Twoje sutki. Jednego mam w ustach drugiego w ręce. Drugą ręką głaszcze Twój brzuch i przeżywam ją coraz niżej.
Ślinię palec i zaczynam okrężnymi ruchami pieścić Twoją łechtaczkę. Opuszkiem palca dotykam miejsc do okola niej. I w końcu zaczynam na delikatnie drażnić.
Rozwiązuje Cię. Klękasz przede mną. Nie zdejmuje spodni. Rozpinam tylko guziki. Najpierw delikatnie liżesz mojego penisa by po chwili wziąć całą główkę do buzi. Dociskam ręką Twoja głowę w kierunku mojego ciała, tak aby włożyć go jak najgłębiej. Poruszam się tak jakbym pieprszył Twoje usta. Puszczam. Klękasz jak do pozycji na pieska. Ja od tyłu zaczynam lizać Twoją cipkę. Najpierw końcem języka, a potem całym. Ruszam jak najszybciej potrafię. Liżę Cię aż czuje jak Twój sok zaczyna wpływać mi po brodzie. Wtedy przestaje. Wkładam mojego penisa. Najpierw samą główkę. Powoli. Mamy czas. Zaczynam wkładać go coraz głębiej z każdym ruchem. Cały czas powoli. Już czuje jak moje jajka obijają się o Ciebie. Zaczynam coraz szybciej i szybciej. Czuje Jak w środku cała pulsujesz. Jak Twoje wnętrze zaciska się na moim przyrodzeniu. Wyjmuje go, a Ty ponownie bierzesz to do ust i ssiesz do puki ich nie wypełni białym lepkim płynem, którego smak uwielbiasz. Ubieramy się. Wsiadamy do auta. Nie rozmawiamy ze sobą całą drogę. Czujesz wstyd i spełnienie. Jednocześnie. Odwożę Cię do miejsca, z którego Cię zabrałem.

Cdn...


  PRZEJDŹ NA FORUM