Z natury uległy...
Witam wszystkich serdecznie. Jestem wysokim i szczupłym 26 latkiem z bardzo perwersyjnym umysłem, kręci mnie klimat BDSM jak i również taki perwersyjny styl życia. Tak jak w tytule, mam uległą naturę czy po prostu słaby charakter ale akceptuję siebie w całości i szukam raczej tych pozytywnych aspektów tego. W związku z tym u potencjalnych partnerek szukałem tych dominujących cech... choć do dziś nieskutecznie. Femdom poznałem już jako nastolatek a z biegiem lat zacząłem uwielbiać całą scenę BDSM, swojego czasu utrzymywałem kontakt z uległą, gdzie chcieliśmy stworzyć uległy związek lecz nasze drogi się rozeszły, klimat, klimatem ale nie potrafiliśmy się dogadać życiowo. Nie mam zbyt dużego doświadczenia, poza jedną sesją, jak się okazało u pseudo-dominy, która nie miała zbyt wiele z prawdziwą naturą dominujących kobiet i wszystko było bardzo sztuczne. Ale to doświadczenie wiele mnie nauczyło ale i też zrozumiałem czego tak na prawdę oczekuję. Jestem typem chłopaka, który lubi oddawać się kobiecie i całkowicie poświęcić się dla jej przyjemności, potrzeb a nawet kaprysów i to nie tylko seksualnych ale również tych życiowych dlatego najlepiej spełnię się w stałej relacji, docelowo w związku opartym o female led relationship. Z nie seksualnych doświadczeń mogę powiedzieć, że kompletnie oddałem się pracy jak i byłej szefowej, która doskonale do wykorzystała a ja mimo wszystko byłem zadowolony, że jestem na każde skinienie palem.

Chyba nie szukam tutaj czegoś konkretnego a po prostu luźnych, klimatycznych znajomości nie tylko z dominami ale również nawiąże kontakt z masterami i innymi uległymi facetami i kobietami. Jeśli będzie to osoba ze Śląska to chętnie wyskoczę na kawę, piwo albo klimatyczną imprezę.

- Pozdrawiam, Beciak26 taki dziwnytaki dziwnytaki dziwny


  PRZEJDŹ NA FORUM