| Master 26 lat z Pomorza - nie szukam, przyszedłem poczytać :) Dziękuję za uwagę :) trochę się rozpisałem. |
| kruszyna pomijając opowieści babci i dziadka jesteśmy skazani tylko na taką historię... PHenomenall - muzyka, czy dobra, nie za dobra, czy też niedobra to rzecz gustu. Bardziej zastanowił mnie gatunek. Kilka tematów mnie bardziej interesuje, ale człowiek nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego. Lubię zanurzać się w lekturę artykułów o wszechświecie, albo programów naukowych, ostatnio Jak działa wszechświat. Pod koniec roku nawet z uległą gapiliśmy się w niebo obserwując Jowisza i słabo widocznego w dali Saturna... Tym też potrafię się podniecać... Mam znajomego, które bardziej ode mnie jara się astronomią, ma taki duży teleskop na kółkach, który długością przewyższa mój wzrost. Trzyma go w garażu. Mieszka w oddaleniu od dużego miasta co zwiększa czytelność nieba i czasem jak do niego sobie wpadnę gapimy się przez ten teleskop w niebo. Widziałem kolorowego Jowisza wraz z jego czterema księżycami (pozostałe sześćdziesiąt ileś już nie), widziałem także Saturna wraz z dyskiem. Fajne było to, że to nie było na obrazku, lecz faktycznie realny widok przez szkiełko. Widziałem również galaktykę Andromedy, która normalnie jest widoczna okiem jak kropka na niebie lub mała gwiazdka. W powiększeniu widać było jej spiralną strukturę, charakterystyczną dla większości galaktyk. Fajne takie nocne sesje, przy kieliszku wina. No... ale nic nie zastąpi sesji BDSM. Wszak to forum BDSM, a nie astronomiczne |